Fotografia portretowa

 

Fotografując ludzi, mamy do wyboru dwa wyjścia. Obiektywne odwzorowanie wyglądu modela i schlebianie fotografowanej osobie, żeby wyszła jak najlepiej. Pozornie są to rozwiązania sprzeczne, niedające się pogodzić. Tymczasem, opierają się na takim samym założeniu. Wykazuje się, że aby przedstawić na fotografii kogoś wygląd obiektywnie, nie obędziemy się bez takich sposobów, które na pierwszy rzut oka fałszują rzeczywistość. Nie zapominajmy bowiem, że staramy się w dwóch wymiarach przedstawić obiekt trójwymiarowy. Pamiętajmy, że portretowana osoba porusza się, uśmiecha, mówi, coś dla nas znaczy – wszystko to znika, spłaszczone na fotografii.

Stąd też, fotografując ludzi, warto zatuszować pewne wady, nie w sensie oszukania widza, lecz odwrócenia jego uwagi od rzeczy, jakich nie zauważyłby podczas spotkania na żywo oraz oglądanej fotografii od razu rzucają się w oczy. Zadaniem fotografa jest więc nie tyle najdokładniejsze odwzorowanie czyjegoś wyglądu, co jak najprawdziwsze oddanie wrażenia, jakie daje dana osoba. Doskonałym dowodem są zmarszczki mimiczne, które oddane ostro na zdjęciu odbierają nieco uroku portretowanej miłej pani, podczas gdy sygnalizują przede wszystkim, że kobieta ta głównie się uśmiecha a to akurat uśmiech powinien być najważniejszy, ponieważ to on pozostaje nam w pamięci. Nie dajmy się więc zwariować „w pogoni za prawdą”, bo fotografując, zawsze dokonujemy swoistego przekładu rzeczywistości na dwuwymiarowy wizualny język fotografii.

Robiąc portrety, nie możemy zapominać, że wkraczamy w ten sposób w interakcję z innym człowiekiem oraz często z wieloma ludźmi naraz). Dlatego liczy się nie tylko rezultat, ale również atmosfera i komfort pracy. Pierwszy etap zrobimy, odpowiednio wybierając sprzęt, więc w obecnym przypadku decydujemy się na fotografowanie długą ogniskową, dzięki niej będziemy mogli zachować odpowiednią odległość. Jest ona komfortowa dla fotografa, jak również fotografowanego. Przed sesją warto uprzedzić modela, jakie zdjęcia chcemy wykonać co pozwoli uniknąć zaskoczenia i ewentualnych protestów w trakcie fotografowania. Gdy będziemy potrzebowali ustawić go w danej pozie lub poprosić o powtórzenie jakiegoś wyrazu twarzy albo gestu, starajmy się nie wydawać rozkazów i ograniczyć się do taktownych wskazówek. Liczy się jasność przekazu, stawiajmy zatem na dokładność i wyrazistość.

Nie zapominajmy o niezbędnym „dziękuję” na koniec sesji, szczególnie gdy fotografowana osoba zgodziła się pozować, żeby pomóc nam w nauce trudnej sztuki fotografowania portretu.